.


Czasem odpalam Kasi WORDa, a ona sobie tam pisze, wkleja,
wymazuje, szlaczkuje.

 

Tym razem padło na nasze imiona.

Niby wie sama jak je napisać, ale woli, gdy dyktuję jej
litery.

Chcąc ją zmusić do samodzielnego napisania podpowiadam po
kolei:

– To od jakiej litery rozpoczyna się Ewa?

– Od E

– Dobrze, a teraz dalej..

 

– A Maciek? Jak napiszesz?

– Nie!

– A jaka jest pierwsza litera?

– Nie!! Nieeee!!

 

– A teraz?

– Kasia

– Dobrze, to jak to będzie?

– K…

 

– Teraz Adaś

– Nie Adaś!

– Dlaczego?

– Nie Adaś! Tak nie!

– To jak?

– Adam

– Aha, to pisz

 

Powstało

EWATATAKASIAADAM

Ewa

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *