.

 

– Nie będę spała! – denerwuje się Kasia

(a denerwować się i upierać to ona potrafi)

– To co będziesz robiła?

– Siedziała na krześle

 

Najlepiej przytaknąć.

 

Sprzeciw wiąże się z jej rozpaczą, łzami i oskarżeniami, że
jej nie kocham. Nie zawsze starcza mi na to siły. Nie zawsze mam ochotę na te „słodkie”
przekomarzania.

Ewa

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *