.


To tak jakby zgasło światło. Nagle pstryk i nie wiadomo, w
którą stronę się ruszyć. Usiąść, przeczekać, aż samo się naprawi. Cudów nie ma.
Można tak do usranej… Przywyknąć łatwo, zobojętnieć na zmianę. Poobijać ciało,
głowę. Potem już nawet nie czuć bólu. Tylko smród własnego wypalenia.  

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

4 odpowiedzi na .

  1. Cleos pisze:

    matko kochana co się stało??:(

  2. adewma pisze:

    żartowałam

  3. Basia pisze:

    ale fajne żarty….takie niesamowite

  4. donpepego pisze:

    uuu. pozostają nagłe chwile i czasem jedna z nich robi ci od-pstryk. życzę tego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *