Miesięczne archiwum: Listopad 2009

.

Na odcinku fotel – kuchenka gazowa zauważę pusty, brudny kubek, podniosę bluzkę z podłogi i zużytą chusteczkę, przestawię wazonik, ustawię buty pod szafką, strzepnę okruchy ze stołu, domknę szufladę. Na tej samej drodze Maciek podrapie się po pupie.

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Jest słodka, kochana, mądra, rezolutna. Mogłabym tulić i całować ją bez końca. Jest impulsywna, uparta, złośliwa. Potrafi wyprowadzić mnie z równowagi. Ten mocny klaps i jej łzy – bardziej z bezsilności niż z bólu – wywołały ferment w moim sumieniu.

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

  Adam psocił się Kasi, ona piszczała, więc kolejny raz tłumaczyłam mu (spokojnie, krzykiem, ironicznie – do wyboru) żeby tego nie robił. Mówiąc do niego, użyłam sformułowania: – To jest nieadekwatne do twojego wieku – Już dobrze – on ta … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Szuranie liśćmi jesiennymi, opadłymi, ma w sobie magię. A małe dziecko obok, to świetne usprawiedliwienie dla tego rodzaju zachowań. Słońce, mewy, kaczki wygłodniałe, kopce zeschniętych liści, półnagie drzewa i moje kolory. A potem zaróżowione policzki, śmiech i ochota na ciepłą … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz