Monthly Archives: Styczeń 2010

.

Zrobiłam syrop z cebuli na kaszel Kasi. Specyfik chorej nie smakował. Po wypiciu musiała od razu sporo popić. – Nie lubisz słodkich rzeczy? – zapytałam widząc jak się krzywi i popija – Nie, dlatego szybko się ich pozbywam  

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

„Jesteśmy  epizodami w życiu rzeczy” Dla mnie. Do zapamiętania.  

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Maciek kupował mi prezent. Zdecydował, że to będzie dobry krem. Oglądał kremy, na których widniały liczby: 20+, 30+ itd. Chciał aby krem był naprawdę porządny więc wybrał ten z napisem zawierającym 60+, wychodząc z założenia, że im wyższa liczba tym … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Sprzątałam w kuchni, a Kasię która koniecznie chciała mi pomagać, poprosiłam o wytarcie stołu. Zrobiła to chętnie, a po skończonej pracy usłyszałam od niej: – No proszę daj mi jakąś robotę. Tylko mi nie rozkazuj.

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Jednym z prezentów jakie na Święta otrzymała Kasia są papcio-skarpetki z czachami. Pasują, chodzi w nich, ale jej pierwsza reakcja na widok podarunku była następująca: – A dlaczego z kościotrupami? Czy ja jestem chłopak?  

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Maciek zjadł, beknął siarczyście, a Kasia na to: – Z Maćkiem nie mamy szans, czasem beknie, czasem pierdnie

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Adamowi zmienia się głos. Czasem łapie jeszcze wysokie dźwięki, szczególnie gdy krzyczy. W trakcie jakiejś zabawy Adam artykułuje te swoje dzikie okrzyki, a Kasia reaguje: – Piszczy jak dziewczyna!!!  

Posted in Kategoria | Leave a comment