.

 

Jechałam rano do pracy i nie mogłam skupić się za kierownicą. Niebo było takie piękne. Płonące,soczyste, przecięte pasem skłębionych chmur. Budynek zakładowy też płonął. Swoim zachwytem powitałam kolegę z pokoju. Gdy potem zajrzał do nas kierownik,pierwsze co powiedział to:

– Ale jesień piękna prawda?

– I to niebo – zawtórowałam

– Jechałem i wiedziałem, że zauważysz


Jak Ryba z Rybą

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *