.


Adam psoci się Kasi, ta piszczy. W którymś momencie reaguję donośniej:
– Zobaczycie, wyjdę, zostaniecie sami i róbcie co chcecie!
Na to Kasia po chwili z przekąsem:
– Ostro poszło

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *