Miesięczne archiwum: Grudzień 2011

.

Adam ogląda jakiś poradnik żywieniowy z wykazem produktów-przekąsek. Porównuje ilości kilokalorii. Zastanawia się co podgryzane między posiłkami wpływałoby na przyrost masy. Morele, pistacje, słonecznik… Zatrzymuje się przy pestkach dyni.  – O, to byłoby dobre – zauważa, aby za chwilę dodać … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 1 komentarz

.

Coraz częściej muszę się farbować . Siwizna błyska. Przy okazji jakiegoś mojego komentarza na ten temat, Kasia kwituje: – Masz najpiękniejsze siwe włosy.

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 1 komentarz

.

O poranku, w domu, rozlega się jakiś głuchy dżwięk. Kasia rozgląda się wokół szukając źródła odgłosu. Nagle wpada na pomysł: – Tata w pracy? – Nie – odpowiadam – Słyszałam jedo pierda – wyrokuje

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | 1 komentarz

.

Porządkujemy Barbie. Sama z przyjemnością je czeszę, ubieram. Kasia obserwuje co robię i mówi: – Te Barbie są naprawdę ładne, ale najładniejsza jesteś ty

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Adam musi nosić okulary. Po zakupie owych z pewną nieśmiałością prezentuje się w domu, w szkłach na nosie i ucieka do pokoju. Kasia mu nie odpuszcza: – Wstydzisz się ! No załóż! Śmieje się a potem dodaje z pobłażaniem: – … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Z interpretacją andrzejkowych wróżb Kasia radziła sobie bardzo oryginalnie. Odlanych z wosku kształtów nie pozostawiała bez komentarza. Gdy np. babci wyszedł ślimak, krzyknęła – będziesz wolna! Wielbłąd skojarzył się z podróżą do Afryki A gdy jej wosk uformował się w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Uważana jestem w pracy za osobę wesołą i nie wywołującą konfliktów. Raczej uśmiechniętą. Dlatego koledzy szybko orientują się w moim złym samopoczuciu czy zdenerwowaniu. Bywa, że reagują.  Na pytanie: – Dlaczego jesteś taka smutna? odpowiedziałam: – Tak wyglądam gdy myślę … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Z reguły, w jakichkolwiek starciach, broni mnie jak lwica. Przekomarza się z Maćkiem specjalnie, bo i jej i jemu sprawia to frajdę.  Rozmawiamy np. o naszym wieku, upływie czasu. Kasia docina Maćkowi: – Młoda mamusia i stary tatuś. A potem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz

.

Po ostatnich, moich kłopotach zdrowotnych, poszła w pracy fama, że na pewno jestem w ciąży. Mówię o tych insynuacjach w domu, a przysłuchująca się rozmowie Kasia reaguje: – Moja mama w ciąży??? Przecież ona już urodziła dzieci.

Zaszufladkowano do kategorii Kategoria | Dodaj komentarz