.

Wstrzymywałam się z tą decyzją, bo
nie byłam pewna czy ta propozycja jest dla mnie. Ale stwierdziłam,
że nie dowiem się jeśli nie popróbuję. Zadzwoniłam więc do
kasy teatru z prośbą o zabukowanie biletu. Podałam swoje nazwisko
i usłyszałam:

– A to pani. Czemu tak późno?!


Miło mi się zrobiło.


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *