.

 

– On używa do mnie tylko takich słów:
wynocha, won, wypad z baru – skarży się Kasia – I japa – dodaje

– A co znaczy japa? – pytam

– Zamknij się


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *