.

Kolega pokazał mi rysunki swojej
córki. Rówieśniczki Kasi. Kotki, słoniki, kwiatki. Bardzo ładnie,
precyzyjnie wykonane, co zauważyłam głośno. Nie miałam przy
sobie prac Kasi, których porównanie z oglądanymi nie byłoby w
zasadzie możliwe. Tematyka jest totalnie odmienna. Kasia rysuje
dziwne stwory, transformacje, bramy przejścia w inny świat, kupy,
labirynty, pokoje z zadaniami do wykonania. Jej twory są najczęściej
poskładane i te złożenia czemuś służą. Po otwarciu kolejnych
załamań odnajduje się odmienne obszary rysunku. Wiem, że to efekt
pewnych gier i towarzystwa chłopców, które bardzo jej odpowiada.

Trochę dziwna dziewczynka.

Dziewczynka, która nie bawiła się i
nie bawi lalkami.  


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *