.

Wracamy z dziecięcego spektaklu.
Bardzo udanego zresztą przedstawienia pt „Czarodziejskie
krzesiwo”. Aktor grający żołnierza miał piękny, mocny głos, a
wiedźma przerażała chichotem i sugestywnym makijażem. Wszystko
było jak należy – gra aktorów, scenografia, efekty, śmiech,
strach….

W samochodzie opowiadamy sobie z Kasią
o tym, co się nam najbardziej podobało. Jej np. moment gdy żołnierz
wszedł do wnętrza drzewa i w ciemnościach natknął się na
obrzydliwe ptaszysko.

– Mnie bardzo podobała się czarownica –
zaczynam

– Jesteś do niej podobna – słyszę z
tylnego siedzenia


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *