.

Szykujemy się do wyjścia. Kasia
widząc, że nakładam makijaż, przynosi różowy kuferek, rozkłada
swoje cuda i maluje powieki delikatnym białym cieniem. Po wszystkim
przegląda się w lusterku i podsumowuje:

–  Starczy, i tak nie będę już
piękniejsza


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *