.

Każdego wieczora przypominam Adamowi o
konieczności snu. „Zmuszam” do wyłączenia komputera, bo sam
zatraca się w grach czy innych internetowych tematach. Im dłużej
siedzi tym większy ma potem kłopot z zaśnięciem.

Któregoś dnia podają w radio
informację: spanie mniej niż 6 godzin na dobę sprzyja tyciu.

Na to z pokoju Adama rozlega się
tryumfalny okrzyk:

– Mam sposób na przytycie!!!


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *