.



Niepotrzebnie odwlekł temat w czasie, ale najważniejsze, że jest
już po. W piątek „odpękał” sakrament bierzmowania.


Przez kilka miesięcy regularnie odhaczał się w kościele, zaliczył
wszystkie święta, spowiedzi i sama nie wiem co jeszcze. Aż w
końcu oznajmił, że bierzmowanie jest tuż, a jego świadkiem ma
być ojciec. Imię, które wybrał miało być hołdem
dla…Piłsudskiego.


Opieszałość Adama, jego lenistwo, emocjonalność na poziomie 1
góra 2 w skali od 0 do 10, są już znane, więc do tematu
bierzmowania podejście miał podobne.


Dzień przed uroczystością odbyła się spowiedź i ostatnie
przygotowania. Mówię:

– Synek, dowiedz się o której godzinie jest msza, bo skoro Maciek
będzie świadkiem byłoby wskazane aby chociaż dobę przed tym
wydarzeniem wiedział, na którą godzinę ma się w kościele
stawić.


No. Adam kiwnął głową na znak, że dotarło o co proszę, a gdy
wrócił z kościoła nadal nie wiedział więcej niż przed
pójściem. Kolega, z którym był na mszy podobnie. Wybrali się
więc znowu w to samo miejsce, aby dopytać czy doczytać. Na
16-tą!!! Gloria!!! Uffff…. Wieczorem poprosiłam, aby wyciągnął
garnitur, koszulę, buty. Butów nie chciało mu się szukać.
Uprasowałam koszulę, ponownie przypomniałam o butach i umyciu
głowy.


W piątek po pracy szybko wpadłam do domu aby zabrać Kasi ubranie
na przebranie (też bardzo chciała iść do kościoła, a była u
babci) i w przelocie zerknęłam na Adama. O godzinie 15:20 leżał
na łóżku w stroju sportowym, z nieumytymi włosami na głowie. Na
moją prośbę aby odświeżył fryzurę odparł tradycyjnie: A po
co? Maciek się szykował, Adam miał czas. Gotowy Maciek wyszedł z
domu aby nie patrzeć na „pośpiech” syna, ja również. Poszłam
do mamy po Kasię. W połowie drogi do mamy (15:35) zadzwonił mój
telefon. To Adam, lekutko zdezorientowany: A gdzie są moje buty?


Dziwne, że w kościele byłyśmy później niż oni dwaj.


Zerknęłam pod ławkę.


Na nogach Adama adidasy.


 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *