Monthly Archives: Maj 2012

.

Moja grupa aerobikowa jest dosyć liczna. I bardzo zróżnicowana. Chude, grube, zadbane, flejowate, młode, starsze, ciche, głośne, pachnące (mimo zmagań na sali), śmierdzące. Rozbraja mnie intensywny makijaż jednej z pań, bo zawsze jest taki, jakiego ja nawet na zabawę sylwestrową … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Dowiedziałam się, że wylądował w szpitalu. Białaczka. Łagodniejsza odmiana. Jednak białaczka. Nie byliśmy ze sobą zbyt blisko, nie mieszkamy w tym samym mieście, ale znamy się od lat, długo zajmowaliśmy takie same stanowiska w firmie i wraz z kilkoma podobnymi … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Intensywny dzień miałyśmy z córką. Czyli w zasadzie tak jak lubię. Ona chyba też. Rodzinne zajęcia plenerowe pod patronatem Galerii Sztuki – fajna zabawa w robienie pajęczyn na drzewach, fontanna, plac zabaw nad Wisłą + lody balonowe (o smaku Donaldów … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

To trochę dziwne, niewiarygodne wręcz, ale Maciek był na koncercie Metalliki. Kolega miał zbędny bilet i zaproponował Maćkowi wspólny wyjazd. Na koszt tamtego. Takiej propozycji to i ja bym nie odrzuciła. Maciek kupił sobie odpowiedniego t-shirta coby się z tłumu … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Żona kolegi powiedziała mi, że jej znajoma, którą miałam okazję poznać, zachwycała się ostatnio moimi włosami. Zaskoczyła mnie, bo kobiety prawie wcale nie mówią mi miłych rzeczy na temat mojego wyglądu. W przeciwieństwie do mężczyzn.

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Tak jak przewidywałam i o czym zapewniałam Kasię, jej eks z przedszkola, przyszedł w łachę. Najpierw rzucił ją bez skrupułów, a teraz znowu chce aby była jego. Podobno klękał i całował ją po rękach. Jednak ona ma już innego. (osobiście … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Na placu zabaw jedna z mam opowiada drugiej niesamowicie zabawną historię, której głównym bohaterem jest jej mały synek, grzebiący właśnie łopatką w piachu. – …i wiesz, on to usłyszał, a potem całą drogę powtarzał: i chuj, i chuj Dzieci baraszkuja w … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Coroczny Finał Poezji Śpiewanej przed nami. Chodzimy na te występy od lat. Wrażenia rożne, bo i finaliści różni i goście specjalni mniej lub bardziej znani i oczekiwani. Jednak w tym roku Maciek postanowił mi nie towarzyszyć. Hmmm… A koncert odbywa … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

  Maciek jak zwykle psoci się Kasi. Mówi rzeczy, które ją denerwują. Ona stara się jak może i odpiera jego ataki. W końcu zdegustowana oznajmia: – Mama, daj mi waciki do uszu.

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Kolejny Teatr Telewizji na żywo. Z panem Gajosem między innymi. Nie od razu mnie porwał, ale z każdą oglądaną minutą byłam ciekawsza kolejnych scen. Śmiesznie może i było, momentami, ale tak naprawdę bardzo smutno. O samotności w rodzinie. O samotności … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment