.

Gdy znowu zaczyna te swoje głupie teksty, zwracam jej uwagę, żeby
tak nie mówiła. Ona się śmieje. Mówię więc, że nic nie słyszę
i udając, że nie zwracam na nią uwagi zajmuję się innymi
sprawami.


Za chwilę przychodzi do mnie i pyta:

– Mamusiu, po co stworzono brzydkie słowa? Żeby je mówić czy nie
mówić? Bo skoro są to chyba po to żeby mówić?



No właśnie. Po co?


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *