.

Na placu zabaw jedna z mam opowiada
drugiej niesamowicie zabawną historię, której głównym bohaterem jest jej mały
synek, grzebiący właśnie łopatką w piachu.

– …i wiesz, on to usłyszał,
a potem całą drogę powtarzał: i chuj, i chuj

Dzieci baraszkuja w piaskownicy

– …no nie mogę, nie chciał
przestać, wciąż: i chuj, i chuj

Obok inne, na bujaczkach

– …dobre, nie, i chuj, i chuj

Tudzież ślizgawkach.


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *