Monthly Archives: Czerwiec 2012

.

 I tak sobie zaglądam tam codziennie rano w pracy: http://www.jastarnia.pl/zratusza.html   A pojadę dopiero w drugiej połowie sierpnia…

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Kwiecista sukienka, koraliki na szyi, wydepilowane brwi i wysokie kalosze w czaszki na nogach. Bożenka. Zaczepiła mnie na przystanku autobusowym prosząc o odczytanie godziny odjazdu autobusu. A może chciała z kimś pogadać… – Mój mąż Mireczek jest najlepszym mężem na … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Kasia obraziła się na mnie, bo nie chciałam czegoś zrobić. Słyszałam przez ścianę jak mówi (tak żeby do mnie dotarło): – Mamusia mnie nie kocha, gdyby mnie kochała to bym czuła, ona mnie nigdy nie kochała, tylko tatuś wie co … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Po meczu Polska : Czechy, rano, po przebudzeniu, opowiedziałam Kasi o tym spotkaniu i jego wyniku. Ta zdegustowana poszła do Maćka z komentarzem: – Ale się wkurzyłam jak mi to mama powiedziała! To z Ruskami był remis, a ze słabszymi … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Pod wpływem pewnej rozmowy, w ramach testu, zapytałam Kasię: – Gdybyś miała powiedzieć co lubisz robić z tatą? – Pierdzieć, śmiać się, jechać samochodem, bawić – ona na to bez zastanowienia – A z mamą? – Chodzić na spacerki, jechać … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Na jakiejś stacji benzynowej Maciek natknął się na ślubny poradnik. Co zjeść, gdzie się ubrać, o czym nie zapomnieć. Na okładce znajoma para, na weselu której byliśmy. Przyniósł tę gazetkę jako ciekawostkę do domu. Najbardziej zainteresowana była Kasia. Przejrzała magazyn … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Nie zdążyłam / nie chciało mi się powiesić prania. Włożyłam mokre ubrania do miski i postawiłam przy drzwiach pokoju Adama. Z nadzieją, że wychodząc zauważy, potknie się wręcz. Dla pewności, po godzinie od wyjazdu z domu, zadzwoniłam z prośbą o … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Przez chmarę czarnych myśli tak trudno przebić się tym w stylu: masz prawo nie przejmować się osobami, których najbardziej zadowoliłoby każde twoje potknięcie, nie obwiniaj się za wszystko co jest nie tak, nie każdy musi cię lubić, rozumieć, odpuść, nie … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

– Ta pralka jest beznadziejna, zżera mi wszystkie zasuwaki, to kolejna zmarnowana bluza – marudzi Adam po założeniu świeżo upranej i uprasowanej bluzy. Szuka końcówki suwaka. Podchodzę i przesuwam takową, która złośliwie umiejscowiła się na szczycie kaptura. – No przecież … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Czekam przy klatce na kolegę, z którym zabieram się do pracy. Szybko przeszukuję torebkę. Torbę znaczy. Nie ma. Gdy kolega się pojawia, proszę aby poczekał i wracam do domu. Rozglądam się. Na stole, na blacie kuchennym, w przedpokoju. Nie ma. … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment