.

Maciek
zadziera mi kieckę do góry w celu przedwyjściowego pomiziania
pośladków, a potem zaskoczony wykrzykuje:

– Co
ty masz takie emeryckie gacie?!!


Bo
białe, pełne, bawełniane.


No
cóż, odchodzę od stringów. Nie te lata mocium panie. Nie ten
tyłek.


Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *