.

Maciek kupił mi pod choinkę perfumy. Poprosiłam o te co zwykle. Kiedy rozpakowałam prezent coś mi się nie zgadzało. Nazwa nie zawierała jednego słowa. Miałam jeszcze końcówkę w starym flakonie, więc  się specjalnie nie wczułam w temat. Ale dziś użyłam ich pierwszy raz! To nie te same!!! Czuję się tak, jakbym zapomniałam o jakiejś istotnej części garderoby!! Wwąchuję się w siebie i nie mogę się w tym zapachu odnaleźć!!  Co ze mnie zrobiły lata przyzwyczajenia! Ewa, Ewa, gdzie ty?? Jestem wrakiem kobiety!! Kobiety bez zapachu!!!!

Wyłapałam kilka korzystnych ofert na allegro. Sorki Mikołaj.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na .

  1. ~ivonek pisze:

    wiesz, dla faceta jedno slowo w ta, czy we w ta… zadna roznica, dla nas natomiast – ogromna, jak widac na zalaczonym obrazku ;)))

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *