.

Mówię w domu o koledze, który twierdzi, że potrafi czerpać energię z zewnątrz. Od ludzi, otoczenia. I że czuje wtedy delikatne ciepło rozchodzące się po ciele. Maciek słucha przez chwilę, a potem, odwracając się w stronę zmywarki kwituje:

– Ja czuję ciepło gdy robię klocka.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *