.

Za brzydka, za głupia, bez iskry, bez pasji. Nie wiem co się ze mną dzieje, ale w porównaniu z kimkolwiek  wydaje się sobie zawsze osobą drugiej kategorii. Chwilowe zrywy, dobre emocje, zdarzenia nie potrafią naładować mnie na dłużej. Odczuwam przytłaczający niedosyt własnej wartości. Maciek omija mnie i mój problem szeroki łukiem. Traktuje jak zwykły grymas. Czeka aż mi przejdzie. Jak zwykle. Gdybym mogła uciekłabym jak najdalej i na zawsze.  Od niego i siebie obecnej.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na .

  1. ~ivonek pisze:

    minie?? musi. mam tak samo.

    marna pocieszycielka ze mnie, wiem.

    wiosna qrwa mac cos nie przychodzi….

  2. ~Ewa pisze:

    dzieki dziewczyny za odzew…dobrze jest czasem napisać to co gryzie, upuscic pary….. choć to i tak nie likwiduje problemu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *