.

Myjemy razem zęby. Kasia patrzy na moje z dezaprobatą.

– Ale masz krzywe. Pokaż się z boku – nakazuje

Posłusznie się szczerzę

– No mam krzywe, trudno – wzruszam ramionami

– Ale za to te dwa z przodu masz najbielsze – chyba mnie pociesza

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *