.

Byliśmy z Kasią u chirurga. Przeprowadzał laserem delikatny zabieg zamykania naczynek na twarzy. Lekarz był tak gadatliwy i zabawny, że totalnie nią zakręcił. Chichrała się cały czas, a leżąc na kozetce chyba nie czuła bólu. W trakcie zabiegu bajerował ją jaka to jest fajna, dzielna, duża, wytrzymalsza od chłopców itp. Gdy wyszliśmy z gabinetu stwierdziła, że znowu chce przyjść do tego lekarza.  

Ot, kobieta. Miał facet dobry bajer, a ona  już jest jego.  😉

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na .

  1. ~Tomek pisze:

    Bo dobry bajer to podstawa 🙂
    Ale co za naczynka ??? Na twarzy ???? Od przepicia te naczynka ? Laserem ??? Gwiezdne wojny ????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *