.

W sumie to ten płyn powinien być, póki co, stosowany tylko przeze mnie. Dlatego gdy dostrzegłam ślady użytkowania, inne niż moje, zapytałam Adama czy czasem nie pomylił płynu z mydłem:

– A co to jest ?– zapytał zdziwiony

– Płyn do higieny intymnej – olśniłam go

– Trochę się pienił…

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na .

  1. ~ivonek pisze:

    hahahahaha 🙂

    mezczyzni chyba nigdy nie przestana mnie zadziwiac, szczegolnie ci, co to dopiero zaczynaja byc mezczynzami 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *