.

Podjeżdżamy do mieszkania, w którym od października zamieszka nasz student. Po drodze oglądamy okolicę, bloki, trawniki, sklepy. Maciek z entuzjazmem odczytuje szyldy:

– Popatrz – zwraca się do Adama – jest tu wszystko czego potrzeba – spożywczy, ciastkarnia, kawiarnia, a…. – tu milknie na chwilę – a…..alkohole?!

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na .

  1. ~b pisze:

    nie bedzie musial daleko biegac…po ciastka:P

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *