.

Źle się czułam, więc położyłam na chwilę zwinięta w precelek i czekałam na zadziałanie tabletki. Kasia postanowiła sprawić mi przyjemność i  zaprezentowała mini przedstawienie  z lalką Barbie i gumowym ludzikiem w rolach głównych. Ona biedna, on zaczarowany, ale dogadali się, zakochali i wszystko dobrze się skończyło. W trakcie występu Kasia niechcący uderzyła się o stół. Ze zbolałą miną wzniosła oczy ku sufitowi i jęknęła z pretensją do Najwyższego:

– Dlaczego ja? Za co?

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *