Monthly Archives: Listopad 2013

.

Mam taka sfatygowaną wagę łazienkową. Rzadko używam. Coraz rzadziej. Bo ona po prostu nie pokazuje właściwej wagi. Jeszcze niedawno wskazywała 58, no, w porywach 60 kg, a teraz przekracza tę magiczną sześćdziesiątkę! Ostatnio weszłam na nią, a tu 62!. Ooo … Continue reading

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

Nic na to nie poradzę. To śmieszne. Głupie trochę. Ale ja uwielbiam One Direction. Kiedy ich widzę, słyszę to rozpływam się w uśmiechach. Jakbym patrzyła na pięciu Adasiów.    

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

Przy okazji jakiejś rozmowy Kasia podsumowuje  z namysłem: 40 to wieeeelka liczba. Potem patrzy na mnie, czeka na reakcję. Gdy widzi, że dotarło wybucha śmiechem. Zołza.  

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

Raczej przyjeżdża na weekendy z Gdańska, ale zdarzyło się że nie było go w domu. Wstałam rano w sobotę i …byłam pewna że śpi u siebie. Chciałam cicho zamknąć drzwi od jego pokoju, jak mam w zwyczaju, żeby pospał mimo … Continue reading

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

– Wiesz kto ma święte krocze? – rzuca Kasia od niechcenia – ? – Ksiądz  

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Zabrał się w końcu za położenie tych kamiennych płytek na ścianie przedpokoju. Bo miesiąc byłam spokojna, rzekłabym nawet – dosyć obojętna, wobec sterty gresu, kleju, fugi, narzędzi … tworzącej artystyczny nieład w kuchni. Ale przecież moja cierpliwość ma swoje granice…taaaa…potem … Continue reading

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

– A może zrobilibyśmy sobie jeszcze jedno dziecko? – rozmyśla głośno Maciek Ja pukam się w głowę, a on mówi dalej: – Jesteś jeszcze młoda, wcale spać ci się wciąż nie chce i miałabyś jakieś 50 lat gdy dziecko pójdzie … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Adam szykuje się do wyjazdu z domu. Walizka spakowana, torba pełna słoików z jedzeniem obok. Kręci się po kuchni tuż przed wyjściem. – Chcesz coś jeszcze? – pytam – Zostać  

Posted in Kategoria | 4 komentarze

.

W jakiejś chwili większej spójności z tatą Kasia decyduje, że ja to mogę się w zasadzie wyprowadzić, a ona zamieszka z tatulkiem. – A kto nam ugotuje? – pyta Maciek – Zobaczymy w przepisie – ona na to – A … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Poprosiłam aby przyjeżdżając do domu na Wszystkich Świętych, zabrał ze sobą nowe dżinsy  na zmianę i jakieś porządne buty. Co by wstydu nie robił.  Zaplanowany był wyjazd do rodziny, którą Maciek z Adamem odwiedzają tylko ten jeden raz w roku. … Continue reading

Posted in Kategoria | 2 komentarze