.

Po obfitej kolacji Kasia ogląda się w wannie. Gładzi po wypiętym brzuchu i stęka:

– O Boże, nadszedł ten moment, zaczęłam tyć.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *