.

Przed Świętami poprosiłam Adama aby nagrał mi na płytę trochę piosenek One Direction. Maciek oburzony drwi z mojego gustu. Adam też kręci głową. Czekam, czekam, a z płyty nie ma. To zmowa.

 Kupię sobie oryginał jak się wkurzę. 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *