.

Adam wyjeżdża do Gdańska, wychodzi z domu. Kasia żegna się z nim i na koniec, w drzwiach, mówi:

– Kocham cię

Nie doczekawszy się reakcji zwrotnej powtarza:

– Kocham cię

I czeka.

Ten bez słowa odwraca się do wyjścia.

– No odpowiedz jej – syczę przez zęby

– Ja też – ledwo słyszymy

 

Kasia rozpływa się w uśmiechach.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *