Monthly Archives: Marzec 2014

.

W placówce, do której Kasia chodzi na zajęcia taneczne robiono ostatnio zdjęcia reklamowe na nową stronę internetową. Jedno, z Kasią w roli głównej, jest takie superanckie, ze muszę się nim tu pochwalić:

Posted in Kategoria | 10 komentarzy

.

Kilkakrotnie prosiłam Maćka o przyjrzenie się komórce Kasi. Zdarzyło się, że nie miałam z  nią kontaktu wtedy, gdy została sama w domu. Jeśli tak bywa i nie mogę zadzwonić, aby upewnić, że wszystko w porządku, wewnętrznie szaleję z niepokoju. A … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Adam przyjechał do domu i Maciek mu nadskakuje. Robi to przerysowany sposób, celowo, spełnia zachcianki. Kasia obserwuje jego zachowanie i w którymś momencie komentuje: – Synek, synek, synek to, synek tamto, a gdzie córka?  

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

W weekend dotlenialiśmy się spacerowo. W komplecie. Adamowi, spędzającemu czas pomiędzy uczelnią a kwaterą, też przydało się trochę świeżego powietrza. Towarzyszył nam wyjątkowo, jak na niego, aktywnie. Nasze miasto otoczone jest lasami i jeziorami, a to sprzyja rodzinnym wypadom. Dużo … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Wzięłam się w garść i ćwiczę. Idzie trzeci tydzień z małą przerwą. Mobilizuję się codziennie na około pół godziny. Czasem troszkę dłużej. To jest dla mnie optymalne rozwiązanie. W domu, niezbyt długo, ale wystarczająco aby się zmachać i spocić, bez … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Jeśli wybieram się gdzieś z dziećmi to zabieram ze sobą mnóstwo rzeczy. Staram się być przygotowana na każdą ewentualność. Tak, denerwuj mnie to czasem, ale bardziej byłabym zdenerwowana gdyby w razie potrzeby czegoś mi brakowało. Podobnie jest gdy idę z … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

W piątek bolał Kasię brzuszek w szkole, więc po telefonie pielęgniarki poprosiłam mamę W. o przyprowadzenie małej do domu. Dolegliwości ustąpiły i były chyba chwilową niedyspozycją. Kasia przesiedziała zajęcia lekcyjne w domu. W czasie gdy dzieci z Kasi klasy opuszczały … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Kasia liczy do 100. O poranku, leżąc na moim ramieniu, pod nosem. Nie za bardzo kumam o co chodzi, bo niedawno się obudziłam. Niby nie słucham, ale coś rejestruję i przy 80-ciu przerywam jej jakimś pytaniem. – Dziękuję ci bardzo … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

– Ładniej wyglądasz jak masz włosy rozpuszczone – ocenia Kasia patrząc na mojego domowego koczka – jak tak rozpuścisz, masz loki, to wyglądasz jak nastolatka – chwali – a gdy są spięte to… obrzydzasz mnie – dobija.    

Posted in Kategoria | Leave a comment