.

Podczas cyklicznej wymiany książek w bibliotece podeszłam do półki z książkami dla dzieci, przeznaczonymi do sprzedaży. Można kupić coś fajnego za złotówkę, dwa, trzy złote. Z rozrzewnieniem dotykałam pozycji kojarzących mi się z dzieciństwem. Wybrałam jednak dwie zupełnie nieznane książki. Jedna jest połączeniem opowieści wakacyjnych z wesołymi zadaniami do rozwiązania, a druga…ech…wielka….formatu A4…podarta (już nie)…z baśniami chińskimi!. W tej drugiej urzekły mnie charakterystyczne dla kultury chińskiej rysunki smoków, postaci i plenerów. Ciekawe, która z nas przeczyta ją szybciej 😉

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *