Monthly Archives: Sierpień 2014

.

Wyobraźnia dzieci i jej skutki to z reguły powód do uśmiechu. Ostatnio szczególnie spodobały mi się dwie zabawy Kasi i Ola. Pierwszą nazwałabym bazą. Dzieci znalazły sobie w pobliżu bloku miejsce pomiędzy dwoma dużymi drzewami, z wielkim krzakiem obok. Stworzyły … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Na umowach, które wysyłam Wykonawcom, muszę ręcznie dopisać nazwisko tego przełożonego, który się akurat na dokumencie podpisał. Kilka takich umów leżało na biurku gdy zajrzał kolega. Zerknął na papiery, na moje dopiski i zasugerowany zapewne, że dopisek wykonał podpisujący, stwierdził: … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Mam w kosmetyczce 3 kredki konturówki. Tej samej firmy i długości. Czarną do oczu, brązową do brwi, bordowo-różową do ust. Rano, przy porannym makijażu, wyciągam je jednocześnie i po kolei, za jednym zamachem prawie, używam we właściwym celu. Robię to … Continue reading

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

Kasia, dumna ze swoich rysunków, którymi upiększyła pokój, stwierdza: – Fajny mam pokój – a potem pyta – Fajnie go przyozdobiłam? – No, pięknie jest – przytakuję – A czemu wy nie macie swoich pokoi? – Musielibyśmy mieć większe mieszkanie, … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Kasia wierzy, że można wpływać na to, co nam się śni. I ma konkretne oczekiwania. Ostatnio wzięło ją na Szczerbatka – bohatera filmu „Jak wytresować smoka”. Wykonała wiele rysunków z jego podobizną, czyta o smokach i napisała list do Krainy … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Mieszkamy na parterze. Dobrze widzimy i słyszymy to, co dzieje się pod balkonem. A tu często koty, sroki, świerszcze. Koty snują się raczej leniwie, najczęściej wygrzewają w słońcu, przechadzają prawie bezgłośnie wokół krzaczków, czekając na „dary” z nieba. A raczej … Continue reading

Posted in Kategoria | 1 Comment

.

– Wiem, że mam gruby tyłek, ale są wakacje i nie mam zamiaru się tym przejmować – odpowiadam na żartobliwe zaczepki rodziny – Wcale nie – zaprzecza Maciek z przekąsem – Nie żartuj ze mnie – No widzisz – mówi … Continue reading

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

Wsiadłam na rower i pojechałam. Żeby odetchnąć, rozładować napięcie które mnie gniecie od środka, zmęczyć fizycznie dla równowagi wyczerpania psychicznego. Wyznaczyłam sobie trasę do pokonania i w swoim tempie, niespiesznie, zaczęłam ją przemierzać. W jedną stronę uchroniłam się przed deszczem … Continue reading

Posted in Kategoria | 5 komentarzy

.

Moja pamięć zawsze szwankowała. Szybko zapominam, co jest dla mnie bardzo przykre. Bo ja bym chciała dużo pamiętać, szczególnie to co było ładne, wyjątkowe, dobre, a tak pustka w głowie. Po ostatnich przeżyciach z łosiem opowiadałam o tym to tu … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Wybrałam się z Adamem na rowery. Wyjechaliśmy ścieżką temu przeznaczoną na obrzeża miasta, a w drodze powrotnej przetestowaliśmy nieznaną do tej pory drogę leśną. I właśnie w lesie mieliśmy okazję przeżyć ciekawą, choć trochę niebezpieczną przygodę. Jechałam akurat przodem i … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment