.

Moja pamięć zawsze szwankowała. Szybko zapominam, co jest dla mnie bardzo przykre. Bo ja bym chciała dużo pamiętać, szczególnie to co było ładne, wyjątkowe, dobre, a tak pustka w głowie.

Po ostatnich przeżyciach z łosiem opowiadałam o tym to tu to tam. Na drugi dzień, podczas jazdy samochodem, napomknęłam o wydarzeniu ponownie i zwróciłam się do Kasi z pytaniem czy ona też już słyszała tę historię. Ona na to, że nie, więc ja zaczynam od początku.  Jak to jadę, niczego się nie spodziewam, wyjeżdżam z chaszczy, widzę zwierza…

– Przecież mówiłaś mi o tym – Kasia przerywa – chciałam cię tylko sprawdzić – a potem dodaje kręcąc głową – Ty naprawdę nic nie pamiętasz…

 

Mnie też jest smutno.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *