.

Byłam niedawno na pogrzebie mamy koleżanki. Teraz dowiedziałam się, że zmarła mama kolegi. Kobiety w wieku mojej mamy. To za wcześnie przecież! Jak to? Patrzę na moją mamę i widzę w niej tyle radości, ciekawości, energii. Mimo bólu, trudności, niedogodności. Nie umiem sobie nawet wyobrazić sytuacji… Nie… Stanowczo nie. Nie. Nie.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na .

  1. ~ivonek pisze:

    czasem, gdy Cie tak czytam, to jakbym siebie sama czytala…

    mam tak samo. ogromnie sie boje tej chwili… oby jak najpozniej nadeszla…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *