.

W sobotni poranek popędzam Kasię do ubrania. Bo śniadanie na stole, ciepła jajecznica, herbata z cytryną. Wchodzę do pokoju aby sprawdzić na jakim jest etapie i na moje – pospiesz się, słyszę tajemnicze:

– Mamusia, a ty lubisz wyzwania?

– Tak – odpowiadam

– To ubierz mnie 😉

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *