.

Wsiadając do autobusu zauważyłam notującą coś dziewczynę. Stanęłam w pobliżu. Okazało się, że jest kontrolerką i spisuje dane młodego chłopaka bez biletu. Zrobiła co do niej należy, wręczyła mu jakiś świstek i odeszła. Ten spojrzał na nią spode łba i wycedził:

– Widzę ją często jak jedzie samochodem, któregoś dnia wyleję na kur…. benzynę i podpalę.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na .

  1. ~Maugosia pisze:

    Kozak… Bez komentarza. Co się dzieje z tym światem…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *