.

Wyjrzało dziś rano słońce zza chmur. Już raniutko niebo wyglądało cudownie. Kiedy wychodząc z bloku zadarłam głowę  do góry, po prawej widziałam jasno-sine kłębowisko, a po lewej szaro-białe baranki, pomiędzy którymi przedzierały się czerwone-złote promienie. A w oddali błękitność, niebieskość, klarowne tchnienia kończącego się lata.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na .

  1. już czuć jesień, ale jakoś mi dobrze z ta myślą 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *