.

Może głupio to zabrzmi, może brzydko, niesmacznie, ale… chwilami bezpańska się czuję. Niczyja. Smycz mi niepotrzebna, ale chętnie bym czekała. Tęskniła. A potem cieszyła się widokiem, zainteresowaniem, wspólnie spędzanym czasem…

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na .

  1. ~ivonek pisze:

    Ewus, wszystko dobrze? Kochana, mozesz mi maila podeslac do siebie?

    moj znasz 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *