.

– Przyśniło mi się, że urodziłaś dziecko – mówi Kasia w sobotni poranek –byłam załamana, krzyczałam, wymiotowałam, chciałam zrobić temu dziecku krzywdę, nie lubię małych dzieci

– Straszne jest to co mówisz, ja też nie lubiłam kiedyś małych dzieci, a potem proszę, żałuję, że nie miałam ich więcej – odpowiadam – A Adam? – dodaję – jak ty się pojawiłaś nie reagował tak dziwnie

– Bo Adam jest inny. Ale nie będziesz miała już więcej dzieci? – upewnia się Kasia

– Na pewno nie

– To dobrze, będę cię miała długo tylko dla siebie

 

Hmm….

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *