.

Pada, pada, pada. Szaro, mgliście. Przedwczoraj o poranku mgła urzekała mnie i przygnębiała zarazem. Świat utonął w nieokreśloności, kusił smutkiem. Domy, pola uśpione, drzewa senne. Wtopić się w tło nie problem, zniknąć wręcz.  Przydałby mi się bardzo kolorowy parasol. Póki co ratuję się płaszczykiem w kolorze mięty. I szalem w kwiaty.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 Responses to .

  1. O tak. KOLORY jesienią są bardzo potrzebne. Ja nie rozumiem, czemu skoro za oknem szaro buro i ponuro my na siebie też zakładamy szare rzeczy. Po co się zlewać z tłem. Dlatego ja dziś biorę się do pracy i robię sobie żółty szal 🙂 A co!

  2. ~sarahh pisze:

    Lubię taka jesień 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *