.

Lubię taki piątkowy dodatek do Rzeczpospolitej. Mogę go przechwycić w pracy, bo specjalnego zainteresowania nie wzbudza. Poza bardzo mądrymi tekstami, których nie jestem w stanie przetrawić, są i takie które czytam z zainteresowaniem. Szczególnie w obszarze mediów, muzyki, książek, ciekawych osób, tematów z życia, a nawet historii. W ostatnim było między innymi o pianistach z ostatniego konkursu chopinowskiego, o Terrym Pratchettcie i postaciach z japońskich kreskówek. I o brutalach w sporcie. Strasznie chciałabym być kiedyś na widowni takiego konkursu lub podobnego wydarzenia, ani jednej książki Pratchetta nie przeczytałam, mangi i anime to u nas w domu hit ostatnich miesięcy, a o sportowcach zawsze fajnie się czyta. Po lekturze tych akurat artykułów posłuchałam w necie Georgijsa Osokinsa, który konkursu nie wygrał, ale był najbardziej oryginalnym i kontrowersyjnym pianistą, zamówiłam jedną z książek nieznanego do tej pory autora, upewniłam się, że moja fascynacja Japonią i Japończykami jest w pełni uzasadniona i kupiłam autobiografię jednego z wymienionych w gazecie, niegrzecznych chłopców.

Wpływowa jestem. Może dobrze, że nie było artykułu o paralotniarstwie.

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 Responses to .

  1. dobre są podpowiedzi i naprowadzanie nas na nasz ulubiony obszar

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *