Monthly Archives: Kwiecień 2016

.

Wbiłam obcas w ziemię i zakręciłam na pięcie, aby przyjrzeć wszystkiemu co wokół, w jednej chwili. I zamknęłam oczy aby widzieć dokładniej. Chciałam zatrzymać się na czymś, zahaczyć, upaść nawet. Ale nie stało się nic. Świat zlał się w szarość, … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Zaciekawiła mnie ta propozycja Centrum Kultury. Dlatego występu grupy tanecznej Ballet Magnificat w przedstawieniu „Face 2 Face” postanowiłam nie przegapić. Poszłyśmy we trzy – ja, Kasia i mama, czyli zrobiłyśmy sobie taki wypad wielopokoleniowy. Wiedziałam czego się spodziewać, bo poczytałam … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Zobojętniałam na tak wiele spraw, ludzi, zdarzeń. Czasem mi nie zależy, nie chce się, machnę ręką. Na szczęście nadal, a może nawet bardziej niż kiedyś, robią na mnie wrażenie, wzruszają, rzeczy najprostsze. Żółte mlecze na trawniku, płatki wiśni opadające na … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Kasia ma koleżankę, z którą spędza ostatnio trochę więcej czasu z racji wspólnych zajęć pozalekcyjnych. Ja z mamą dziewczynki jestem w dobrych, koleżeńskich relacjach. Ostatnio wybrałyśmy się wspólnie na karuzelę. Robiłam jak zwykle sporo zdjęć, na wielu dziewczynki są razem. … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Poszłam do szewca. Przede mną sprawę załatwiała przygarbiona staruszka z laską. Najpierw weszłam do środka, ale ponieważ to maleńkie pomieszczenie, widząc ją wycofałam się do drzwi i tam czekałam aż skończy. A ona opowiadała o komunii prawnuka, na którą się … Continue reading

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

Nie widziałam Adama już około miesiąca. Wiem, to wcale nie jest długo, wiem, jest dorosły, wiem, wiem, wiem. Ale chory jest. Angina, gorączka, obolałość, opryszczka. A tu praca, zaliczenia. No i jeszcze zadzwonił, żebym mu przypomniała jak zrobić zupę, którą … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Duże prasowanie wykorzystuję najczęściej do oglądania jakiegoś, wybranego filmu. Ostatnio był to niespieszny, skupiony na emocjach obraz „45 lat”. Domek na uboczu, pies, mgła nad polami, małe miasteczko. I w tym wszystkim bezdzietne małżeństwo z wieloletnim stażem, wiodące spokojne, ustabilizowane … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

W niedzielę rano kosz na śmieci był przepełniony. Zacisnęłam worek i wyniosłam go na klatkę, aby nie zalegał w kuchni. Chciałam potem, gdy będziemy wychodzić z domu, zabrać go po drodze i wynieść do śmietnika. Po jakiś trzech godzinach od … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment

.

Na mało rzeczy czekam. Zawsze jednak na weekend, choć już nie tak jak kiedyś. W tygodniu roboczym odmierzam sobie czas stałymi, ulubionymi obecnie filmami, programami, zajęciami… Niewiele tego chyba, w rozumieniu statystycznego Polaka, bo…w poniedziałki serial „Druga szansa”, do którego … Continue reading

Posted in Kategoria | 2 komentarze

.

Maciek pojechał do Gniezna na obchody 1050-ej rocznicy chrztu Polski. Zimno było, sino, chmurno, a on lekko ubrany kwitł przed katedrą oglądając prezydenta, mszę, ważne kapłańskie głowy itd. na telebimie. Ale ponieważ wszystko co ma związek z historią Polski leży … Continue reading

Posted in Kategoria | Leave a comment