.

-Wiesz, dziś pani od polskiego powiedziała to samo co ty – oznajmiła Kasia przez telefon – i poprosiła abyś pojawiła się u niej gdy pójdziesz na wywiadówkę.

Nie było innego wyjścia.

Odczekałam swoje, bo odbywała się akurat jakaś rada czy zebranie, ale polonistkę udało mi się złapać. Gdy zauważyła jak podchodzę, podniosła teatralnym gestem dłoń do czoła i wystękała – Już mnie głowa boli.

A ja chciałam tylko zasygnalizować że wiem, widzę, rozumiem. 😉

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *