.

Piątkowe iluminacje na Bella SkyWay Festival w Toruniu rozpoczynały się pokazem akrobatycznych figur wykonywanych w powietrzu przez samoloty. Po indywidualnych manewrach przyszedł czas na popisy w parach. Precyzja, fajerwerki, światła. Podniebne występy par samolotów robiły wrażenie, ale nie one utkwiły mi w głowie najbardziej. W pamięć zapadła para dzikich kaczek, które w którymś momencie pojawiły się w powietrzu. Samoloty robiły akurat nawrót, więc przed widownią rozciągało się jedynie bezchmurne, gasnące niebo. I wtedy, nie wiadomo skąd, wyfrunęły te kaczki. Obok siebie, w szyku, jak wcześniej samoloty, sunęły wzdłuż bulwarów przed zaskoczoną publicznością. A ta delikatnie oszalała. Rozległy się brawa, śmiech, radosne komentarze. I jeśli nawet kaczki zaskoczone były reakcją jaką wywołały, to nie dały tego po sobie poznać.  Równiutko przeleciały nad naszymi głowami. Profesjonalistki po prostu.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *