.

Pierwszy raz brałam udział w kiermaszu wielkanocnym jako wystawca. To koleżanka wpadła na taki pomysł na początku roku, zadzwoniła do Starostwa i zapisała nas na listę. Dlatego w wolnych chwilach, w domu, robiłam jajka. Styropianowe. Metodą decoupage. Uzbierało się tego sporo, było co pokazać, więc w wyznaczoną niedzielę rano załadowałam majdan (jajka, gałęzie, obrusy, pudełka, wstążki, koszyczki) i z przypiętym do swetra czerwonym kwiatem ruszyłam na podbój lokalnych wielbicieli rękodzieła. Na miejscu spotkałyśmy się z sympatycznym zainteresowaniem, uprzejmością, ciekawością, pomocą ze strony organizatorów i  innych wystawców. Gdy podjechałyśmy pod szkołę, w której odbywał się kiermasz, od razu podeszli do nas panowie do pomocy, zanosili rzeczy, wskazali stolik, ktoś przyniósł wodę do wazonu, ktoś talony na obiady, ktoś pytał czy niczego nam nie potrzeba. Poczułam się ważna i dowartościowana. W wolnej chwili obejrzałam wszystkie stoiska, każdy chciał rozmawiać i opowiadać o tym co robi. Najdłużej zeszło mi przy starszym rzeźbiarzu, który przyjechał z grupką swoich nieletnich uczniów, przy wiekowej pani robiącej pisanki na wydmuszkach i innej z koszykami ze słomy. Ulokowano nas blisko wejścia. Z mojej lewej strony leżały ciasta i inne wypieki zachwalane przez dziewczyny w ludowych chustach, na wprost mięsiwa, sałatki, z prawej haft krzyżykowy, za mną kartki wielkanocne i drewniane figurki chrystusowe. No jazda bez trzymanki! Była też oprawa artystyczna oj dana dana, przemówienia dyplomy dla wystawców i co istotne, na koniec – degustacja! Sprzedałam, coś zarobiłam, najadłam się, nauśmiechałam, zachłysnęłam serdecznością, nabrałam ochoty na kolejne tego typu imprezy.

Teraz dożynki pod koniec sierpnia. Powiatowe! 😉

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na .

  1. ~Boski pisze:

    Przydałoby mi się tej serdeczności…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *