.

Kolejny Wakacyjny Festiwal Teatrów Dziecięcych z Zagranicy w moim mieście. I kolejny raz nie wyobrażałam sobie aby nie zajrzeć choć na chwilę. W zamyśle – odhaczyć się, bo inaczej nie umiem, w praktyce – zachwycić. To już dwunasta edycja. Pamiętam te pierwsze, nieco siermiężne spektakle pokazywane przez dzieci i młodzież z Litwy, Ukrainy, Białorusi. Kiepskie stroje, scenografie, pomysły. Trudną polszczyznę, ale też wielką radość z możliwości pobytu tutaj. Poziom przedstawień bardzo się zmienił. Na lepsze. Tym razem udało mi się pojawić z Teatrze w dzień konkursowy, bo chciałam obejrzeć choć jeden oceniany przez jury spektakl. Spędziłam w teatrze kilka godzin  – obejrzałam wszystkie pięć propozycji z tego dnia. I byłam pod wielkim wrażeniem – różnorodności, aktualności, aktorstwa, talentu po prostu. Wiele wzruszeń. I poczucie nie przegapienia prawdziwych, głębokich emocji. A to zawsze w cenie.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *