.

Podjeżdżamy samochodem na parking. Na wprost nas, po chodniku, idzie fajny nastolatek – szczupły blondyn, długie włosy, słuchawki na uszach, błękitna koszula, rozbujany, zasłuchany.. Kasia patrzy na niego trochę dłużej

– Ładny chłopak – zauważam

– No, ale starszy

– Ma pewnie 16, 17 lat

– Właśnie, nie dla mnie

– Jeszcze nie, tak w ogóle mówię, że ładny po prostu

Wysiadamy, wyciągamy zakupy i ruszamy do domu. Kasia zerka na oddalającego się chłopca i dorzuca:

– Kiedyś będziesz mój

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Kategoria. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *